W tym roku i szkodniki się śpieszą

Wysokie temperatury jakie panują od początku wiosny spowodowały wcześniejsze pobudzenie nie tylko roślin, ale również owadów w tym i szkodników.

Już w większości kraju stwierdzono naloty chrząszcza brukwiaczka i czterozębnego. Sygnalizacje prowadzone przez IOR, PiORIN oraz dostępne na stonach producentów środków ochrony roślin informują, że wylot większości chrząszczy został zakończony i istnieje zatem wysokie ryzyko składania w tym okresie jaj. Nie co wolniej to przebiega jedynie na północy kraju, a dokładnie na Warmii i Mazurach.

Dla porównania w zeszłym roku według sygnalizacji IOR początek nalotu chrząszczy obserwowano w Sośnicowicach dopiero w połowie kwietnia, a znacząca ich liczebność pojawiła się po tygodniu. Sytuacja zeszłoroczna była jednak sprzyjająca w podejmowaniu decyzji o zabiegu zwalczania. W związku z długą zimą nastąpiło gwałtowne pobudzenie wszystkich zimujących osobników i w krótkim czasie obserwowano wyloty chrząszczy. W tym roku jest inaczej. Chrząszcze wylatują stopniowo co może mieć wpływ na ostateczną skuteczność zabiegu chemicznego i powoduję trudności w ustaleniu terminu zwalczania szkodników.

Jeśli chodzi o słodyszka rzepakowego to już odłowiono pierwsze chrząszcze. Na razie w żółtych naczyniach i póki co nie stwierdzono go na roślinach rzepaku. Są to osobniki, które pobudzone dodatnimi temperaturami porzuciły swoje zimowe kryjówki w celu dokonania żeru uzupełniającego.

Słodyszek w tym roku może okazać się szczególnie groźny. Łagodna i krótka zima nie zmroziła wystarczająco gleby i tym samym nie nastąpiła naturalna redukcja zimujących osobników. Wylot chrząszczy z miejsc zimowania następuje wtedy kiedy temperatura powietrza przekroczy 10-12°C. Chrząszcze do zimowania wybierają różne kryjówki. Najwcześniej budzą się te osobniki, które wybrały miejsca nasłonecznione, szybko nagrzewające się. Zauważmy, że temperatura powyżej 10 °C panuję już od jakiegoś czasu, można się spodziewać że również słodyszek będzie stopniowo wylatywał ze swoich kryjówek i rozciągnie się to w czasie, co również może powodować trudności w określeniu optymalnego terminu jego zwalczania.

 

Początkowo samica słodyszka musi dokonać żeru uzupełniającego po czym składa jaja (około 200). Rozwój larw trwa od 2-5 tygodni, w zależności od temperatury otoczenia.

Po przepoczwarczeniu dorosłe osobniki nalatują na rzepak wyrządzając wtedy najgroźniejsze szkody. Aby zapobiec jego dużej szkodliwości zwłaszcza w fazie zwartego pąka, należy prowadzić systematycznie monitoring plantacji, by w porę zareagować na zaistniałe zagrożenie. W tym roku może to nastąpić wcześniej niż zazwyczaj, tym bardziej zachęcamy do monitoringu swoich plantacji.

Żółte naczynia, oraz żółte tablice lepowe są wypróbowanym, ważnym środkiem pomocniczym podczas kontroli nalotów i aktywności szkodników. Zabieg chemiczny przeciw słodyszkowi należy przeprowadzić, kiedy przekroczony zostanie próg ekonomicznej szkodliwości. W okresie zwartego kwiatostanu rzepaku to jest jeden chrząszcz na jednej roślinie. W fazie luźnego kwiatostanu to z kolei od 3 do 5 chrząszczy

Stronę odwiedziło 2155597 osób.
realizacja 2011: studio fabryka